Ostatnio komentowane
Zwierzęce instynkty...
Wpisany przez Dapi poniedziałek, 03 listopada 2008 11:51
Dzisiaj trochę "nowomowy" przetrawionej przez Dapi-ego. Kiedyś trzeba próbować to spisać, aby później było co czytać. Szczególnie, że pewne "wyjątki" z mojego otoczenia "kopią" mnie w tym kierunku. Nie będę więcej używał apostrofów ponieważ w tym wywodzie co drugi wyraz takim powinien być, w końcu to nowomowa by DAPI.Trochę historii, aby było o czym pisać dalej i rozstrzygać wszelkie niewiadome...
Otóż gdzieś koło 1900 roku ktoś już spróbował opisać statystycznie rynek giełdowy lub inaczej to wszystko co wiązało się z akcjami, opcjami czy kontraktami. Zostało to oczywiście zignorowane tak jak niedopuszczalne było aby to Ziemia kręciła się wokół Słońca w pewnych czasach. Później różni panowie się bawili przypisując
Było o rynku teraz o grupach. Otóż kto to jest inwestor fundamentalista ? ...to jest inwestor który kieruje się wartością. Analityk techniczny to człowiek twierdzący, że rynkiem rządzą emocje czyli tytułowe zwierzęce instynkty. Poszło szybko i sprawnie...
Hipoteza rynku efektywnego tak naprawdę zanegowała obydwie metody analityczne twierdząc że dzisiejsza cena zawiera już wszystkie dostępne informacje i wszelka analiza nie doprowadzi do większej ilości pieniążków na koncie. Oczywiście zostało to zakrzyczane w ten sposób, ze powstały rożne wersje hipotezy słaba, mocna i umiarkowana. W tak zwanym miedzy czasie pojawiła się teoria portfelowa Markowitza, która wprowadziła jako ryzyko odchylenie standardowe, ale aby działać potrzebowała rynków efektywnych. Pojawia się także w tym wszystkim, racjonalny inwestor który zawsze wybierze portfel o najwyższej oczekiwanej stopie zwrotu w stosunku do podejmowanego ryzyka.
Wszystko to doprowadziło do konkluzji, że stopa zwrotu to ruchy Browna, a jak tak to układ chaotyczny ma rozkład normalny w kształcie wcześniej przeze mnie przedstawianego dzwonu.
Reasumując przyjęto że człowiek nie jest głupi i każdą informacje przekłada w czyn natychmiast. Układ jest liniowy.
Nie chciano przyjąć, że człowiek nie działa liniowo, jeżeli np. proponuje mu się pewna stratę i grę o jakimś prawdopodobieństwie wygranej to często wybierze grę; w przypadku pewnej wygranej lub prawdopodobieństwa zera już może być inaczej.
Po kolejnych badaniach na danych z rynku stwierdzono, że jednak rozkład nie jest do końca dzwonem bo ma szersze ogony i jest wyższy. A na końcu posługując się przykładem zarządzających którzy nie osiągają stopy zwrotu lepszej do rynku można i potwierdzić, że właśnie rynek jest efektywny i zaprzeczyć, że to zarządzający sa kiepscy :). I mamy bałagan..markowitzowie wyzywają techników, że przecież cykli nie ma, technicy fundamentalistów od nieskutecznych, a Buffetowi techników od kosmitów.
Mamy naukowy, społeczny, poglądowy itd. chaos w którym ktoś jednak zarabia...
W myśl teorii chaosu ktoś przypadkowo zarabia. Tylko tych przypadków jest sporo i dzwon znowu łapie
Ale ja nie o tym ja o średniej...wracamy do rzeczywistości...
Jak się ma do tego nasza przysłowiowa średnia cena akcji i dlaczego do cholery nie działa. Wróć...raz działa raz nie.
W sumie wpadło mi na myśl dlaczego to jest 65 a nie 65.434 bo w myśl fraktala matematyka przestrzenna to tez ułamki.
Powstają następne pytania...techniku przecież wykresy wyglądają tak samo, są trendy, są konsolidacje figury, fale itp. dlaczego patrzysz tylko na wykres i wskaźniki {te nieszczęsne przekształcenia którym poddawana jest cena w zgodnie ze statystyka dzwonu który tak naprawdę dzwonem nie jest} ?
A może zmieniło się coś dookoła wykresu ?
Technik: kolego mój wykres wie wszystko przedstawia emocje całej populacji inwestorów. Ja wiem jakie są reakcje...wiem jak wtedy wygląda wykres...
...: To dlaczego ZAWSZE nie zarabiasz ?
Ponieważ nastąpiło rozdwojenie jaźni to ciąg dalszy kiedy indziej...cyklicznie niebawem...można przyjmować zakłady kiedy :))
ps. przestrzegam dalsze części będą od lat 18...i jak to w niektórych filmach nie są oparte na faktach...stanowią wymysł zagubionego umysłu.
Literatura m.in:
Edgar E. Peters Teoria chaosu a rynki kapitałowe
| « poprzednia | następna » |
|---|
Newer news items:
Older news items:
