ATTrader.pl

Przyjemność ponad wszystko cz.3

Eseistyka giełdowa

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

czyli przyjemności na wykresie

Wykres giełdowy to ciekawa konstrukcja, wprost zrobiona po to aby czerpać z niej same przyjemności. Nie jest to nic dziwnego, przecież to właśnie człowiek w taki, graficzny sposób postanowił przedstawiać ceny ku własnej przyjemności. Przyjemność w tym przypadku nazywa się łatwość analiz. Spojrzysz i już wiesz. I tutaj Cię ma...

Jedna z czarodziejskich sztuczek są wykresy indeksów giełdowych. On zawsze w długim terminie uspokajają i sprawiają przyjemność. W większości przypadków ich wartości zawsze są w trendzie rosnącym. Jeżeli narysujemy linię prostą to zawsze jej kierunek idzie do góry. No...jeżeli nawet nie idzie to wystarczy poszerzyć skalę i znowu znajdziemy linię która będzie skierowana do góry. I tak możemy sprawiać sobie przyjemność bardzo długo. Czy to takie ważne że na przestrzeni lat eliminowane są z niego spółki najgorsze...nie bo to jest nieprzyjemna myśl.

Z powyższym jest związana już bardziej zaawansowana przyjemność. Wniosek nasuwa się sam. Jeżeli linia idzie do góry to na giełdzie nie da się stracić. Idąc dalej...kupujemy ponieważ jest tanio !. A dlaczego postanawiamy wtedy kupować ? Po prostu uważamy że jest NIENORMALNIE. Mamy tą przyjemną właściwość, że szybko przyzwyczajamy się do pewnych stanów. W przypadku giełdy są to poziomy cenowe. Jeżeli zdążymy się przyzwyczaić do cen na poziomie 10 złotych, to cena 2 złote stanowi ogromną nienormalność. Palce rwą się do kupowania. Jest przecież nienormalnie tanio. To samo dotyczy różnego rodzaju wskaźników czy to analizy technicznej czy mierników kondycji spółki. Jest nisko, to jest okazja, kupujemy ponieważ mamy niesamowitą okazję...jest tanio. Na wykresie widzimy pionowy spadek ? Kupujemy jest tanio musi odbić..Zawsze jest powód aby kupić tanio ! Prosta na indeksie zawsze jest zwrócona go góry ! Znajda się chyba tacy co powiedzą nie zawsze. No ale już ZAWSZE uda nam się wyznaczyć granice konsolidacji. Kupujemy bo jest przy dolnej granicy...no przecież jest taniej niż przy górnej granicy konsolidacji. UWIELBIAMY SPEKULOWAĆ PRZECIWKO TRENDOWI.

Następna przyjemność wynika z wzrokowego znajdowania określonych zależności. Najprzyjemniej idzie nam manipulacja liniami prostymi. Zawsze tak wykombinujemy te linie aby wyszła nam jakaś zależność. Najlepiej zasłyszana czy wyczytana z fachowej książki. Jaką radość czerpiemy ze znalezienia trójkąta czy też innego diamentu, który zamknie nam się w linach prostych. Znalazłem ja, nikt inny, ależ jestem dobry w tym co robię. Kupić szybciej niż inni zauważą -  to jest nasz cel. Najprzyjemniejsze jest to, że jak zaczniemy śledzić wykres historii kursu to widzimy same trójkąty z których wybicia idą we właściwym kierunku. No przecież tam gdzie nie idą to nie był do końca ładny trójkąt. Poszukamy znajdziemy jakiś feler. He...poszukamy. My nie szukamy. My uwielbiamy wszelkie punkty na wykresie, które potwierdzają naszą teorię. Do niczego nie są nam potrzebne punkty które są frustrujące. Ich nie zauważamy...Są także sposoby na radzenie sobie ze stresem wynikającym, że jednak te linie proste nie chcą się schodzić czy rozchodzić na wykresie. Najprościej zastosować inną skalę czy to liniową czy logarytmiczną. Nieważne...ważne aby nam się zeszło w odpowiednim miejscu.

Zawsze znajda się obrońcy formacji, no przecież wynikają one z psychologii inwestorów, która to stanowi podstawę analizy wykresów za pomocą analizy technicznej. A nie narzuca się Wam pytanie dlaczego to ta psychologia musi zawierać się akurat w liniach prostych ? Kurcze a Fibbonaci zobaczył ją w ślimaku :).

Wykresy oferują nam też różnego rodzaju wskaźniki, które mają nam sprawiać jeszcze większą przyjemność, poprzez takie przedstawienie cen z którego wynika od razu gdzie jest kup, gdzie jest sprzedaj. Inni ludzie sprawiają nam taka przyjemność, że za niewielką opłatą sprzedają nam znakomite programy, w których możemy użyć strzałek i kolorów. Nic przyjemniejszego, strzałka kup, strzałka sprzedaj. Nieważne co ten wskaźnik mierzy, jakie ma wady. Ma jedna zaletę strzałkę kup i sprzedaj, które zawsze jak popatrzymy to zobaczymy, że można było zarobić...szczególnie na wykresie z lewej strony. Rynek nas "mami" prostotą oraz kolorami jak reklamy pasty do zębów.

Lubimy jak rzeczy są proste. Lubimy jak ktoś nam mówi co mamy robić. Uwielbiamy przeglądać internet szukając tej tajemniczej strategii, która będzie nam pozwalała zawsze zarabiać. Byle była prosta...no jak już nie prosta to chociaż niech tylko strzałki pokazuje. Kupimy, zapłacimy byle tylko były strzałki. Lubimy też pytać traderów o to jako oni to robią, jakie mają system czy strategię. Oczywiście jak nam odpowiedzą kupuj jak przebije szczyt to strasznie nas frustrują. No co on...nie chce powiedzieć. Chce zachować dla siebie...Jak nas pytają co chcemy osiągnąć, jakie mamy cele...nie odpowiadamy, odwracamy się no co on przecież zarobić...Czytać, uczyć się, zdobywać doświadczenie, obserwować rynek...no co on... masz 200 zł daj na SMS czy kupić czy sprzedać. Praca ? Tak byle się nie zapocić...

A rynek nas karci...ale co tam byle było przyjemnie.

 

Podsumuje za mnie to wszystko Richard Denis {ten od Turtles}:

"Jeśli coś sprawia Ci przyjemność, to nie rób tego"

No ale przecież Denisa rynek trochę naprostował...no co on...

 

Literatura m.in.:

Jack D.Schwager Mistrzowie rynków finansowych. Rozmowy z najlepszymi amerykańskimi inwestorami i graczami giełdowymi

Komentarze  

 
# 2009-02-05 03:08
Tym jednym artykułem podsumowałeś tysiące moich słów wypowiedzianych w stronę innych inwestorów. Pamiętam, jak jeden z moich tekstów nazwałeś "manifestem". Pod tym Twoim manifestem podpisuję się także - jeśli mogę ;-)
Odpowiedz
 
 
# Dapi 2009-02-05 23:35
W sumie myślałem, że każdy czytelnik zapoda swoją przyjemność wynikającą z wykresu.
Zapomniałem jeszcze o jednej. Znalezienie świeczki lub ich kombinacji też jest niezłą przyjemnością. Oczywiście po lewej stronie wykresu. Znalezienie przykładowego wisielca to juz nawet jest mega przyjemność pokazania wszystkim swojej wiedzy. A że jest on w tysiącu innych miejscach...no co on...

Jakieś inne propozycje ?
Odpowiedz
 
 
# 2009-02-07 00:10
Przyjemność sprawia jak ma się rację... Niestety częściej jej się nie ma i przez to trading jest nieprzyjemny. Jeszcze większą szczególnie dla młodych techników jak się tym można pochwalić... np na forum. Jak się ma rację to się o tym pisze, a nie mówiłem!.. Jak się nie ma to się nie pisze... tylko wtedy należy poszukać fundamentalnych powodów niezależnych od technika :-)
Odpowiedz
 
 
# 2009-02-07 00:41
Znaczy Dapi, że do kitu?
To czemu rysujesz?
Odpowiedz
 
 
# Dapi 2009-02-07 13:52
Możesz mi podać procent trafnych wybić z określonej formacji liniowej wraz z zyskiem stratą warunkami , ilością danych itp. ?
Moje linie na forum nie są nigdy metodą analizy, są przedstawione wraz z innymi alternatywnymi metodami wraz z ich omówieniem oraz moją prognozą.
Nie stanowią one żadnej podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych
Odpowiedz
 
 
# 2009-02-08 12:19
Ale rysujesz. Czy rysując nie sprawdzasz aktualnej sytuacji i miejsca, jakie obecnie opisuje się w historii?
Czy oglądając teraz, nie szukasz podobnych zachowań, jakie mogą nastąpić? Nie sprawdzasz, jakie zachowanie było w przeszłosci po podobnym komunikacie czy zdarzeniu fundamentalnym?
Nawet jeżeli współczesna historia Sfinksa wyrysowała na wykresach taki a nie inny diagram, czy nie jest to narysowana historia manipulacji?
Odpowiedz
 
 
# Dapi 2009-02-08 18:49
Tak. Tak jak genezy jakieś historycznej wojny uczy się moje dziecko w szkole.
Ale nawet ono nie myśli, że taka sama sytuacja będzie dzisiaj.
Odpowiedz
 
 
# 2009-02-08 22:03
Wbrew pozorom, powody i początki wojen się powtarzają.
Wszystko już było , rzekł Ben Akiba.
Psunabudes żyje!
Odpowiedz
 

Dodaj komentarz

Użytkownicy posiadający konto na stronie atinwestor.pl pozbawieni są uciążliwości podawania kodu weryfikacyjnego. Próba podania nazwy użytkownika będącego w bazie danych użytkowników zarejestrowanych przez gościa uniemożliwi publikację komentarza.
Użytkownicy zalogowani mają możliwość włączenia opcji powiadamiania o komentarzach oraz edycji komentarza.

Kod antysapmowy
Odśwież

Źródło danych intraday: bossa.pl, notowania opóźnione o 15 minut.