1

 ATinwestor.pl

Jedyna strona w polskim internecie, która o analizie technicznej pisze całą prawdę. Odkrywajmy razem to co nie działa ponieważ działać nie może. Nie bój się spojrzeć w to miejsce...

Zobacz
2

 Blogi ATinwestor.pl

Jedyne miejsce w polskim internecie skupiające blogi związane z analizą rynków finansowych nie prowadzone przez profesjonalistów. Czy jest z tego powodu gorsze ? Jest zrozumiałe i naturalne.

Zobacz
3

 Dołącz do nas

I Ty też możesz założyć swojego bloga. To narzędzie, które zmusi Cię do konsekwentnej pracy nad sobą. To także najlepsza, moim zdaniem, forma Twojego dziennika giełdowego

Dołącz

Moje wnioski i inspiracje z obserwacji tego, co działo się bezpośrednio na moim rachunku demo podczas moich poczynań w ciągu tego 1,5 miesiąca.

Otwarcie portfela – 15 stycznia 2010 r.
Kapitał początkowy – 20 000,- zł

Dzisiejsze podsumowane- 28 luty 2010 r.
Aktualny stan rachunku – 20 017,- zł

Ilość wykonanych transakcji – 50
Zapłacona prowizja maklerska – 500,- zł
Dla przejrzystości – zaokrągliłam do pełnych liczb


Jeżeli bym kontynuowała taki styl spekulowania na realnych pieniądzach, na realnym rachunku maklerskim to znaczyło by, że 20 % mojego kapitału początkowego w roku pójdzie tylko na prowizje maklerskie. A gdzie inne koszty np. prowadzenia rachunku, mój prywatny czas ?

Jestem optymistką - zakladam, że przeżyję

Jak dodam do tego ile mogę zarobić umieszczając te pieniądze na lokacie bankowej, funduszu pieniężnym czy stabilnego wzrostu kompletnie nic nie robiąc - około 5 % w ciągu roku to, aby moja, z takim trudem zdobywana wiedza przełożyła się na pieniądze mam kilka możliwości:

1.    wypracować regularny (bez względu na to co się dzieje w tym czasie na giełdzie) zysk netto w ciągu roku większy niż 20% zaangażowanego kapitału. Czy to jest możliwe patrząc na długoterminowe wyniki Zarządzających, nie tylko naszych? Wydaje mi się, że jak nie popracuję nad porządną strategią inwestycyjną,  porządnym zarządzaniem ryzykiem, czymkolwiek co pozwoli mi regularnie zarabiać w ciągu roku, to nawet jeżeli nie dopuszczę do utraty pieniędzy, tak jak to sobie założyłam na rachunku demo, przeznaczonym do nauki  to i tak zostanę biała niewolnicą Domu Maklerskiego. W dzisiejszych demokratycznych czasach i najgorsze… na własne życzenie, kosztem swojego prywatnego życia.
Strasznie droga zabawa bo ja przecież mam las pod domem. Za darmo
2.    zmniejszyć ilość transakcji na rzecz doboru spółek jakościowych, maksymalnie wykorzystując ich trend. Ja tego nie robię, nie udaje mi się.
3.    pilnować ponoszonego ryzyka - mam z tym problem - w praktyce nie zrobiłam niczego co założyłam w teorii i nie będę pisała powodu bo to nie o to tu chodzi.
4.    wybierać spółki płynne - przez tydzień sprzedawałam Hydrotor po 2 akcje dziennie bo na spółce nie było obrotu. Według jakiego klucza je wybierać, w czym je odsiewać, bo nie ma znaczenia, że na Hydrotorze  zarobiłam 80 groszy na akcji w ciągu tygodnia a nie mogłam sprzedać. Gdyby trend się odwrócił w tym czasie, nie mogłabym zrobić niczego, żeby ograniczyć swoją stratę. Widzę, że wszystkie teoretyczne założenia są niewiele warte wtedy.


Podsumowując te półtora miesiąca, szukam odpowiedzi na najważniejsze pytania m. in.:

1.    jak dobierać spółki, według jakiego klucza. Jak i w czym sporzadzić dokładnie sprecyzowane kryteria doboru spółek. Gdybym wybierała w ciągu tego okresu spółki z Wig-u 20 miałabym jeszcze większą stratę, biorąc pod uwagę swoje dotychczasowe poczynania.
2.    jak zdecydowanie ograniczać/pilnować ryzyka. Na rachunku demo nie można jednocześnie złożyć zlecenia SL i TP. Nie wiem jeszcze czy można tego dokonywać na realnych kontach w DM.
3.    Konsekwencja – moja pięta achillesowa. Niestety…

Dopisuję, bo widzę, że przy kopiowaniu z worda nie wszystko wkleiłam.

Czy da sie zrozumieć, logicznie wytłumaczyć i skutecznie wykorzystać trend? W jaki sposób można sie tego nauczyć?

I kolejne - w jaki sposób możemy mierzyć zmienność.

 

A na koniec, dla odpowiadających otwieram cyjkl "znalezione w sieci"

Thomas Edison

 

"Podobnie jak dla rzeźbiarza niezbędny jest kawał marmuru, tak dla duszy niezbędna jest wiedza"

A Albert Einstein

"Wyobraźnia znaczy więcej niż wiedza"

Alicja


Komentarze  

 
# topola 2010-02-28 17:12
Ad. 1 - Patrzeć na wolumen. Jakaś średnia krocząca z wolumenu lub też oceniać go "na oko". Lub też postanowić, że grasz tylko na spółkach z indeksów.

Ad. 2 - przede wszystkim zlecenia SL, jako ograniczenie ryzyka. Załóż sobie ryzyko n% kapitału w każdej transakcji, wtedy masz stałe kontrolowane ryzyko (z poprawką na poślizgi).

Ad. 3 - niestety konsekwencja wymaga jasnych i przejrzystych założeń. Żeby się trzymać, należy mieć czego A później żelazna konsekwencja...
Odpowiedz
 
 
# Dapi 2010-03-02 18:47
Ciesze się że zobaczyłaś to od razu, ze kolejnym naszym "wrogiem" jest nasz broker. Oczywiście oprócz WSZYSTKICH innych dookoła.
Lepiej na "sucho" niż w realnym świecie.
A mierzenie zmienności to najbardziej ułomna sprawa moim zdaniem na wykresach. Często całkowicie nie prawdziwa i wprowadzająca w błąd.
Ale to napisze już u siebie.
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-03-02 19:42
Daoi to może jeszcze napisz proszę jak zrozumieć, skutecznie wykorzystać trend.
Proszę czytaj to dosłownie - czyli chcę się nauczyć przewidywania trendu ze skutecznością 100 procentową, w jak najprostszy sposób.
Ewentualnie na malutkie odstępstwa mogę pójść
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-03-02 19:47
@ Topola

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Co to znaczy oceniać wolumen na "oko".
Jakie to powinny być wartości, od czego uzależnione?

Na tym koncie demo nie mam możliwości wystawienia jednocześnie zlecenia SL i sprzedaży i chyba tu jest problem. Wystawiam więc zlecenie sprzedaży i "moglę" się aby nie spadło za dużo
Odpowiedz
 
 
# DarkestLie 2010-03-03 19:51
Odnosnie wolumenu, LOPu i ceny Murphy str 139 (jest w sieci ;)), mozesz policzyc SMA z wolumenu bodajze Bollinger sugerowal SMA(50) i w ten sposob okreslic kiedy wolumen znaczaca rozni sie od sredniej, mozesz porownywac trend na cenie i wolumenie, mozesz kumulowac go dla roznych okresow jakie panuja na rynku i szukac podobienstw, mozesz w koncu usredniac wolumenem kazdy wskaznik na jaki przyjdzie ci ochota itp, itd
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-03-03 20:16
Znęcasz się nade mną tym Murphy. Mam go na laptopie i przeczytałam już mocno dalej niż strona 139. Widzisz z jakim skutkiem

Dzięki, jeszcze raz do niego wrócę
Odpowiedz
 
 
# DarkestLie 2010-03-03 20:23
Okeee wiecej o tej ksiazce nie wspomne, bo boss sie wscieknie milego wieczoru
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-03-03 20:32
Pisz, pisz bo to i tak przecież jedyna o AT. Nie mam wyjścia - czy ją kocham czy nie, będę czytała. I dzięki za wszelkie podpowiedzi
Odpowiedz
 
 
# contango 2010-03-06 10:43
ad1. O jakie kryterium doboru chodzi? Wyboru takiej czy innej spółki czy kryteria składania ich do portfela? W obu przypadkach są ich dziesiątki.

ad2. SL i TP bez problemu można używać na rachunkach używając zlecenia sprzedaży oraz limitu aktywacji

ad3. Brak konsekwencji to normalny objaw tam gdzie nie mamy dobrze opracowanych i sprawdzonych pomysłów na rynek czyli po prostu brak nam zaufania.

Zmienność liczy wskaźnik ATR, odchylenie standardowe lub wariancja

Zrozumieć i wytłumaczyć trend nie jest problemem. Tendencję do ruchu cen w określonym kierunku można zobaczyć na wykresie bez żadnych obliczeń i użycia narzędzi. Wykorzystać? Owszem - inwestować w jego kierunku. Problemem może być ustalenie kiedy dany trend się kończy. Optymalne rozgryzienie tego problemu zajęło setkom tysięcy inwestorów dziesiątki lat więc nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie.
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-03-07 17:55
>ad1. O jakie kryterium doboru chodzi? Wyboru takiej czy innej spółki czy kryteria składania ich do portfela? W obu przypadkach są ich dziesiątki.

Niestety i jedno i drugie. Nie kupuje już spółek o niskim wolumenie,spółek, których cena jest poniżej 1 zł. Przez cały tydzień miałam w portfelu spółkę ADVADIS - moja gwiazda tego tygodnia. Codziennie w notowaniach była moja cena sprzedaży i pomimo złożonego zlecenia - mam ja nadal w portfelu. Kupuję już spółki wyłącznie z notowań ciągłych.
Jakich jeszcze nie powinnam kupować? Zakładam, że mam kapitał 20 tys. Na początku kupiłam ich za dużo bo 10 i wtedy kompletnie ich nie ogarniam w następnych dniach. Dopiero po czasie doszło do mnie, że niezależnie jakich dokonuje analiz to liczy się tylko następny dzień. Wiec jak to zoptymalizować? Czy od wielkości kapitału, czy uzależnione jest to od strategii, którą posiadam. Według jakich jeszcze innych kryteriów?


>ad2. SL i TP bez problemu można używać na rachunkach używając zlecenia sprzedaży oraz limitu aktywacji

Piszesz o prawdziwych rachunkach w Domu Maklerskim czy demo, na którym ja staram się nauczyć? Bo na tym demo nie ma możliwości składania w taki sposób zlecenia. Wykryłam tam jeszcze kilka ograniczeń w swobodnym składaniu zleceń

>ad3. Brak konsekwencji to normalny objaw tam gdzie nie mamy dobrze opracowanych i sprawdzonych pomysłów na rynek czyli po prostu brak nam zaufania.

Ja myślę, że ja po prostu nie znam naszego rynku i nie mam na niego pomysłu. Dopiero poszukuję odpowiedzi...Co do zaufania do rynku. Może to będzie ewoluowało, ale nigdy go nie miałam, nie mam i nie wiem czy kiedyś to się zmieni. Tak więc nie zarzekam się.


>Zrozumieć i wytłumaczyć trend nie jest problemem. Tendencję do ruchu cen w określonym kierunku można zobaczyć na wykresie bez żadnych obliczeń i użycia narzędzi.

Ja nie mam takiego oka (jeszcze???), żeby to skutecznie zobaczyć. Jak różne rzeczy "widzę" zdążyłam się przekonać w ciągu tego miesiąca. Próbowałam i niestety mylę się często, co najmniej w połowie przypadków. Podobnie zresztą jest przy sprzedaży. Robie to za szybko. Więc przyjmuję, że tak będzie zawsze, ale co z ta wiedzą dalej zrobić...?

>Wykorzystać? Owszem - inwestować w jego kierunku. Problemem może być ustalenie kiedy dany trend się kończy.

Wyliczalnym?


>Optymalne rozgryzienie tego problemu zajęło setkom tysięcy inwestorów dziesiątki lat więc nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie.

Do tej mantry "nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie" powoli się przyzwyczajam

Bardzo serdecznie dziękuję za kolejne inspirujące mnie odpowiedzi

Serdecznie pozdrawiam - Alicja
Odpowiedz
 
 
# contango 2010-03-08 00:27
ad1. Kryterium płynności sama rozstrzygnęłaś poprawnie-gratulacje.

Kryteriów jest naprawdę dziesiątki. W chwili obecnej nie masz swojej własnej wizji tego co chcesz robić. Próbujesz krótkich terminów do których przeznaczona jest właśnie A.T. W dłuższych ważniejszy jest standing finansowy, perspektywy, branża, korelacje ale poza tym wszystkim dywersyfikowanie portfela ma jednak znaczenie, nie zrobiłaś nic złego. Znajdź najpierw swoje pożądanie tego co chcesz robić. Metoda prób i błędów na rachunku demo to idealna droga.


ad2. pisze o realnych rachunkach
TP= zlecenie sprzedaży
SL= zlecenie z limitem aktywacji i realizacji

ad3. nie chodzi o zaufanie do rynku ale o zaufanie do własnych strategii. Jeśli uwierzysz, że to co robisz ma ręce i nogi, jest wiarygodne, daje przewagę nad zwykłym buy and hold,znasz wszystkie możliwe scenariusze i prawdopodobieństwa, konsekwencja przychodzi sama. Lęki zawsze pojawiają się przed nieznanym, rzadko lub nigdy kiedy wiemy co robić w krytycznej sytuacji


Koniec trendu z jakimś prawdopodobieństwem da się nawet wyliczyć matematycznie i nie będzie to gorsza metoda niż wszystkie inne - odliczając choćby 20% od dołków i szczytów.

Jeśli znajdziesz proste odpowiedzi na trudne pytania w tej branży to koniecznie opublikuj to w książce- bestseller murowany!
Odpowiedz
 
 
# olowek 2010-03-31 12:29
Moze jako kryterium plynnosci doboru spolki do twojego portfela sproboj zastosowac taka metode ze kwota jaka zamierzasz przeznaczyc na inwestycje w akcje danej spolki moze stanowic maksimum np 10% dziennego volumenu na akcjach tej spolki (moze 5%?) lub odniesc te 10,5 lub inny % do jakiejs sredniej volumenu jak to proponowal ktos wyzej.
Albo przyjac sposob jak to kiedys poradzil G. Zalewski zeby handlowac kontraktami ale bez dzwigni!! tzn jesli obecnie poziom WIG20 jest 2500 pktow to Ty musisz miec na depozyt na jeden kontrakt sume 25000 PLN, jesli WIG 20 bylby np 1940pktow to musisz miec jako depozyt sume 19400 PLN- to na pewno jest bardzo plynny instrument i z taka iloscia kontraktow zawsze wyjdziesz z pozycji. Wiem ze depozyty na kontrakty sa znacznie mniejsze ale to co ja podaje wyzej to sposob grania bez zadnej dzwigni- wtedy jesli wartosc kontraktu wzrasta/spada o iles tam procent to Ty tez zarabiasz//tracisz tyle samo procent(oczywiscie trzeba uwzglednic prowizje jeszcze )
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-06 10:20
@ ołówek

Ogromnie dziękuję za podpowiedź. Kontrakty na razie odłożyłam na później bo codziennie odkrywam ile mam braków w wiedzy.
Z płynnością się uporałam w ciągu tego miesiąca, a przy okazji wyszedł cały koszmar z SL.
Realizowały mi się natychmiast podczas mocniejszych, chwilowych spadków na sesji, w niektówych przypadkach niepotrzebnie je przesuwałam w ciągu dnia, kombinowam z ich wielkością z takim skutkiem, że w ciągu tygodnia straciłam 5 % kapitału.

Powstały pytania, co po takich sytuacjach (zrealizowany SL) robić - ja obserwując co się potem z tymi spółkami działo - widziałam, że gorzej robic chyba juz nie mogłam.

I oczywiście wiele innych...

Ale o stopach, ich nieudolnym, trudnym prowadzeniu, swoich obserwacjach na koncie demo pod tym względem napiszę wkrótce.

Jeszcze raz ogromnie dziękuję za podpowiedzi
Odpowiedz
 
 
# olowek 2010-04-09 20:15
Alicjo moim zdaniem SL to chyba najtrudniejsza dzialka w tym biznesie- jak je prowadzic oraz powtorne wejscie na pozycje po odpaleniu SL. Sam tez sie tego ucze wciaz.
Jesli tak szybko ci sie odpalaja tzn ze grasz za duza pozycja na raz, moim zdaniem w takim przypadku nalezy ustawic szerszy SL co automatycznie redukuje wielkosc pozycji ( i jednoczesnie uspokaja psychike)
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-09 20:46
@ ołówek

Mam bardzo podobne odczucia jeżeli chodzi o SL. Napisałeś, że sam się jeszcze tego uczysz - proszę napisz coś więcej na ten temat.
I z jakich źródeł korzystasz, jeżeli chodzi o teorię?

Serdecznie pozdrawiam - Alicja
Odpowiedz
 
 
# DarkestLie 2010-04-09 23:16
a podobno "prawdziwi traderzy" nigdy nie uzywaja SL i nigdy nie placa belki

Alicjo pomysl nad kontraktami na akcje, mniejsze kwoty, a mozna w obie strony, niektore maja zadowalajaca plynnosc, moze nie 5min ale 30min albo 1h

(i tak z ciekawosci to ty spamujesz UFO ? )
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-10 08:31
@ Dark

To ja chyba nigdy nie będę prawdziwą traderką. Bo ja chcę płacić ogromne podatki

Co to znaczy, że ja spamuję UFO?
Odpowiedz
 
 
# DarkestLie 2010-04-11 10:43
UFO (Uniwersytet Futures i Opcji) to dosc specyficzne forum gieldowe.. jakis czas temu pojawila sie tam Alicja i stad pytanie
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-11 13:28
@ Dark

Nie , to nie jestem ja.

Ja staram się czytać regularnie, dosłownie kilka portali: Bossa, G.Zalewski - www.profitlab.pl , futures, Trystero, Stooq, Stockwatch i oczywiście próbuje zrozumieć wszystko to co pisze Dapi
Na razie mi wystarczy i tak nie wyrabiam czasowo, tak jakbym tego chciała

Ostatnio odszukałam portale traderów włoskich. Z ciekawości jak oni do tego podchodzą.
Ich sposób pisania o rzeczach trudnych, wnikliwość, jak często inne podejście od tego co widzę u nas dla mnie jest niesamowity. Jestem na etapie weryfikacji rzeczy, które dla mnie stały się jasne w ciągu tego kwartału. Jak tylko skończę - opiszę to i zapytam co o tym sądzisz.

Tam odnalazłam blog o strategiach Lindy Raschke
trading-intraday2.blogspot.com/

Przeglądam to pod kątem podejścia do rynku. Bardzo czytelne są dla mnie wykresy tam ukazane.
Poza tym fajna sprawa - ja daje pomysł na strategię a oni mi go testują na danych historycznych, wedle mojego życzenia.
Znalazłam blog o technikach Joe Rossa
I wiele innych ciekawostek, które dla mnie są przyszłościowe

A jak polecasz portal UFO to proszę podlinkuj. Może przyda się nie tylko mnie.
Odpowiedz
 
 
# DarkestLie 2010-04-11 19:38
ufoforum.forumotion.com/.../
w zdecydowanej wiekszosci nie warto czytac, ale zaglada tam kilka ciekawych osob, nawet na pm odpowiedza

no prosze, jesli dobrze zrozumialem zaprosilas Wlochow na GPW ;), Alcjo nie przeceniaj mojej wiedzy, czasem kreske dobrze postawie i tyle.. oczywiscie z checia przeczytam twoje przemyslenia

osobiscie mam juz lekki przesyt blogami, ale od czego google translate
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-12 08:35
@ Dark

Proszę napisz coś o tych dobrze postawionych kreskach
Odpowiedz
 
 
# olowek 2010-04-15 12:41
No na razie sie stosuje stop punktowy - zeby wyszla mi w razie odpalenia strata nie przekraczajaca 2-3% kapitalu.
Z ruchomymi jeszcze nie probowalem.
Jako miejsce gdzie mozna sie duzo rzeczy dowiedziec polecam blogi na bossa.pl zwlaszcza artykuly Tomka Symonowicza (KatHaya).
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-15 16:18
@ ołówek

Czytam wszystkie wpisy Tomasza Symonowicza.

O stopach, prowadzeniu ryzyka, podparte porządnymi przykładami na naszych spółkach, kontraktach, czy walutach nie ma tam nic.
A brakuje mi tego bardzo.
Brakuje tych informacji również w podanych przez niego strategiach.
Ale może tak ma być, jednak powinniśmy to sami testować.
Dla mnie testowanie tego na realnych pieniądzach na razie jest jednak za drogie
Ale nie znam się na tym.
Ja naprawdę nie wiedziałam co robić po ich realizacji. Czy dokupić tą samą spółkę,jak wróciła praktycznie do ceny po której ją wcześniej zakupiłam, czy dać sobie jednak spokój bo za duże wahania i pójdzie jeszcze bardziej w dół? Może gdybym bardziej znała spółki, które kupiłam postąpiłabym inaczej - nie wiem. Ale się dowiem...
Miałam w swoim zestawieniu obserwowanych spółek jeszcze kilka w zapasie, ale ich nie dokupiłam chyba bardziej zaskoczona sytuacją. Właściwie to teraz żałuje, że tak nie zrobiłam. Mam otwarty rachunek demo, więc dalej będę testować.
Odpowiedz
 
 
# contango 2010-04-15 21:43
To chyba nie do konca prawda.
Z tego co wiem kathay zajmuje sie glownie pochodnymi a nie akcjami ale o stopach pisze kiedy wsadza strategie i testy sytemow. Chocby niedawno:
blogi.bossa.pl/.../...
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-15 21:55
@ Contango

Tak, w tym wpisie napisał - to prawda. Ogromnie przepraszam za swoje słowa.

Dobrze, że mi zwróciłeś uwagę bo cały ten wątek przeczytałam ponownie.
Odpowiedz
 
 
# contango 2010-04-15 23:00
Z ciekawości przejrzałem jego historie wpisow i widze ze stopami operuje w wiekszosci przypadkow choc nie wszystkich.
Stopy to cholernie skomplikowana sprawa,jak dla mnie to chyba najbardziej skomplikowana. Ale jesli chcesz dzialac na akcjach to stopow tam sugeruje sie w ogole nie uzywac i chyba cos w tym jest jak moge powiedziec ze swojej praktyki:)
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-15 23:20
@ contango

Podziwiam Cię w takim razie...
Przejrzeć 251 wpisów...?
Hm... mnie by to zajęło tydzień.
Tym bardziej ogromnie Ci dziękuję za odpowiedź.

Że skomplikowana - doświadczyłam na koncie demo. Może błądzę i kiedyś zmienię zdanie, ale wydaje mi się, że bez tej umiejętności naprawdę nie ma co wchodzić w realny trading czy inwestowanie.

Po tym co napisałeś - rodzą mi się kolejne pytania. Czy jednak na akcjach koszt nie stosowania SL (generowanie strat na poszczególnych walorach) jest mniejszy niż jego stosowanie?
Dlaczego sugeruje się go nie stosować na akcjach a na FW20 czy walutach jak najbardziej?.

Jesteś tu drugą osobą, która piszę, że to najbardziej skomplikowana sprawa.
Według Ciebie - dlaczego?
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-15 23:36
W takim razie, również z ciekawości przejrzę jeszcze raz te wpisy, które dotyczą strategii - pod kątem SL.
Zacznę od strategii PINOKIO, ale posłużę się wykresami akcji.
Odpowiedz
 
 
# contango 2010-04-16 22:46
kathay napisal jedna fajna rzecz:
rozdaj super dobre wejscie na pozycje 100 inwestorom a po jakims czasie 80 z nich i tak zbankrutuje. To dlatego ze to wejscie jest super jedynie z powodu tego ze masz naprawde dobra kontrole nad stopami.
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-17 08:27
@ contango

Wiem, że to prawdziwe słowa. I dotyczą nie tylko tradingu. Mogłabym napisać - rozdaj 100 osobom 1 mln a po jakimś czasie 80 z nich po prostu go straci. Zasada pareto 80/20 działa w życiu, w pracy. Zawsze.

W moim życiu zawodowym 20% klientów składa się na 80% moich dochodów. Z resztą się męczę, ale tak musi być, bo oni dostarczają mi innych niematerialnych korzyści albo dalszych klientów, którzy.. itd. itd...

Analizowałam to bardzo dokładnie, chociażby po to, żeby się nie okazało któregoś dnia, że pracuję tak naprawdę za darmo. I na podstawie tych analiz podejmuję konkretne decyzje. Na ich podstawie wiem ile czasu poświęcać danemu klientowi, ile kosztuje każda godzina mojej pracy, każdy wykonany telefon w ciągu dnia i wiele innych informacji.
Kto nie wierzy, że ta zasada działa zachęcam do liczenia.

W tradingu jest chyba jeszcze bardziej rygorystyczna bo mówi o 90/10...?

Pisząc, że u Kathaya nie ma nic o stopach miałam na myśli właśnie to poźniejsze nimi zarządzanie, po wejściu na pozycję i ustawieniu stopa początkowego.
Nie znalazłam tego ani w książkach ani w tamtych wpisach.

Wszyscy już wiemy, że nie należałoby ryzykować 2-3% swojego kapitału na jednej transakcji. I tak robimy. Kathay w strategii PINOKIO wskazuje dokładnie, w którym miejscu go ustawić - troszkę poniżej końca nosa.

Podał na talerzu, tylko dla mnie problem zaczyna się potem.

Wczoraj wieczorem przygotowałam kilka wykresów, gdzie znalazłam tą świece - nie wiem jak je wstawić tutaj - dowiem się i uzupełnię.

Na tych wykresach (i oczywiście na koncie demo, po zakupie akcji dokładnie tak samo się zachowałam i poległam) znalazłam co najmniej kilka punktów krytycznych, w których na pewno bym je dotykała.

Poza tym wydaje mi się, że jest łatwiej na FW20 czy parze walutowej, bo masz tylko jeden instrument i jeżeli jesteś pewien, że w miarę dobrze wykorzystujesz trend - po prostu wchodzisz ponownie w pozycję. Nie ma się nad czym zastanawiać, oprócz prowadzenia dalej stopów.

Za poszczególnymi akcjami już nie koniecznie.I właśnie z tego powodu wolę akcje - jest trudniej.
Mi zrodziło się więcej pytań, na które jeszcze nie znalazłam odpowiedzi a więc podjęcie decyzji trudniejsze.

Weź poprawkę na to, że ja to dopiero obserwuję i testuję na koncie demo i być może jutro czy kolejnego dnia (nie ma to znaczenia) znajdę rozwiązanie lub dojdę jednak do zupełnie innych wniosków.
Spodziewam się że prawdziwych...

Równolegle testuję swoje własne poziomy wsparcia i oporu np. na zmiany czy odporności na ryzyko
Są dość wysokie.

Ogromnie Ci dziękuję
Odpowiedz
 
 
# contango 2010-04-16 22:42
Czytam tamten blog od niedawna ale sczytalem wszystkie wpisy. Znalezc cos sensownego szybko nie jest problem bo klikasz w tagi typu systemy czy strategie a nie 251 sztuk jak piszesz.

Fw20 i waluty sa lewarowane- jak odpuscisz stop losa to tylko czekaj na margin calla. Na foreksie sredni czas bankructwa klientow to 63 dni.
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-17 09:04
Czyli tak naprawdę dochodzi tu jeszcze problem dokładnej znajomości zasad poruszania się na rynku, na którym operuję? Jak lewar wpływa na moje transakcje?

Dla mnie na razie to są za trudne sprawy, więc ich nie poruszam. Aczkolwiek statystyka przeraża i podziwiam osoby, które tak jak Kathay siedzą na tym rynku latami.
Odpowiedz
 
 
# DarkestLie 2010-04-17 11:29
Hmmm a ja czekam az Kathay pokaze cos swojego, cokolwiek: system, wejscie, SL, wykres.. teoretycznie nikogo lepszego po polsku nie czytalem, teoretycznie

bez dobrego wejscia, nawet najlepszy stop to tylko odliczanie do konca
Odpowiedz
 
 
# AlicjaS 2010-04-17 11:38
@ DarkestLie

>Hmmm a ja czekam az Kathay pokaze cos swojego, cokolwiek: system, wejscie, SL, wykres..

To prawda, też mi tego tam brakuje. Tym bardziej, że posiada ogromną wiedzę. Ale nie możemy o to prosić

Co masz na myśli pisząc "teoretycznie"?


PS to zdjęcie ze skwaszoną miną było fajniejsze. Może dlatego, że taki był ciągle mój syn jak był mały. Wiecznie obrażony... wiecznie coś..
Odpowiedz
 

Dodaj komentarz

Użytkownicy posiadający konto na stronie atinwestor.pl pozbawieni są uciążliwości podawania kodu weryfikacyjnego. Próba podania nazwy użytkownika będącego w bazie danych użytkowników zarejestrowanych przez gościa uniemożliwi publikację komentarza.
Użytkownicy zalogowani mają możliwość włączenia opcji powiadamiania o komentarzach oraz edycji komentarza.

Kod antysapmowy
Odśwież

Kalendarz

«»
Wrzesień 2010
NPWśCPS
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

Blogi ATinwestor.pl

Ostatnie komentarze

  • Wsparcie
    Ciekawy jestem korekty wzrostowej, jak n...
    By marcinraz23
  • Range
    mimo szczerych chęci nie udało się dziś ...
    By marcinraz
  • Range
    Nie mam nic przeciwko poruszaniu się w p...
    By topola
  • Range
    Jesli zwracasz uwage na fundamenty, albo...
    By DarkestLie
  • Jaka strategia?
    niestety nie mam czasu by skomentować bi...
    By marcinraz
Źródło danych intraday: bossa.pl, notowania opóźnione o 15 minut.